Ostatnie badania Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że na ten moment bezrobocie kształtuje się na poziomie 13,4 procent. Nie są to jednak wyniki miarodajene. GUS swe statystyki opiera na ilości osób zarejestrowanych w urzędach pracy. Należy jednak wiedzieć, że naprawdę ogrom osób nie rejestruje się up. Dlaczego?

Wiele ludzi jest przekonanych, że status bezrobotnego nie jest im potrzebny, że sami sobie poradzą. Inni twierdzą, że urzędy pracy są nieefektowne i że rejestracja to tylko strata czasu i energii. Jeszcze inni wstydzą się, bycie bezrobotnym, w końcu, niczym dobrym nie jest. Ciężko określić również, ile osób mieszka i pracuje za granicą.

Z drugiej strony, pewna część osób zarejestrowanych w urzędach pracy i pobierających zasiłki dla bezrobotnych, pracuje na tzw. „czarno”, czyli bez żadnej umowy. Tego typu pracy w Polsce jest ogrom: opiekunki, sprzątaczki, sprzedawcy i pracownicy sezoni – większość tych grup nie ma sformalizowanego stosunku pracy. Wielkości tego zjawiska nie da się zmierzyć, przecież nikt się nie przyzna do nieuczciwych praktyk. Każdego roku, słyszymy górnolotne programy walki z bezrobociem, z umowami śmieciowymi i nielegalnymi praktykami stosowanymi przez pracodawców i pracowników, jednak efekt jest jedynie taki, że z roku na rok, stopa osób bezrobotnych rośnie. Jeżeli nie rośnie, to jest to znak, że kolejna fala ludzi wyjechała za granicę. Co prawda, w okresie letnio-wiosennym więcej osób może liczyć na zatrudnienie, ze względu na prace sezonowe tj. sadzenie i pielęgnacja roślinności na teranach publicznych, prace w polach i na plantacjach czy w restauracjach, które w sezonie turystycznym, zatrudniają dodatkowych kelnerów i pracowników kuchnii.

Redukcja bezrobocia w naszym kraju wiąże się z rewolucją podatkową i społeczną. Zagranicznych przedsiębiorców należałoby skusić ulgami i ograniczeniem biurokracji, może wtedy zdecydowaliby się budować w naszym kraju fabryki i wytwórnie. Polska to kraj wysokowyspecjalizowanych pracowników w różnych dziedzinach: technolodzy, informatycy czy inżynierowie. Program redukcji bezrobocia musiałby uwzględniac również stworzenie na tyle atrakcyjnej oferty dla specjalistów, aby zechcieli oni zostać w naszym kraju i tu tworzyć nowe technologie i patenty. Byłby to zysk również dla naszego kraju.

Walka z bezrobociem to nie łatwa sprawa i wymaga ogromnego nakładu pomysłów i pracy. Niestety, jak do tej pory, nie ma mądrej głowy, która podjęłaby się takiego zadania.