Na polskim rynku sieciówki powstają niczym grzyby po deszczu. Sklepy znanych sieciowych marek są już nie tylko w dużych miastach, ale powoli dominują już też w mniejszych miejscowościach. Jest to o tyle pozytywne zjawisko, że tego typu placówki generują nowe miejsca pracy. Sklep w wielkopowierzchniowej galerii w Warszawie czy w Krakowie zatrudnia nawet i do kilkunastu osób. Zarobki w takich miejscach wahają się od 6 zł do nawet i 15 za godzinę, wszystko zależy od konkretnej marki i miejsca.

tumblr_n4cmkfHsMO1st5lhmo1_1280

Starbucks Cofee – jedna z najbardziej znanych sieciówek z branży gastronomii

Zalety pracy w sieciówce

Zaletą sieciówek są umowy o pracę, chyba że pracownik jest studentem. W takim wypadku podpisywana jest umowa zlecenie. Generalnie, formalizacja stosunku pracy to pierwsza podejmowana kwestia przy zatrudnianiu nowego pracownika. Nic nie dzieje się tu na tzw. „lewo”. Wypłaty są regularne i w większości wypadków najefektywniejsi pracownicy są wynagradzani, jeżeli nie premiami, to np. biletami do kina czy na siłownię.

Jakie wady ma prace w sieciówce?

Z kolei, minusy pracy w sieciówkach to duża ilość obowiązków, od obsługi klienta począwszy, przez sprzątanie i dbanie o ekspozycję towaru po przyjmowanie dostaw. Ponadto, pracownicy sklepów sieciowych najczęściej pracują do późnych godzin wieczornych, również w weekendy.

Zara, Reserved, ale nie tylko

Największa ilość sklepów sieciowych w Polsce to te z ubraniami, ale sporo jest również butików obuwniczych, sieciowych księgarń, restauracji, marketów czy miejsc z pamiątkami.  Wiele młodych osób marzy o pracy jako sprzedawca w sieciówce, zwłaszcza jeżeli chodzi o sklepy z ubraniami. Taka praca kojarzona jest z prestiżem. Im bardziej znana i popularna, a przy tym, droga marka, tym lepiej.

Trochę gorzej sprawa wygląda w wypadku marketów czy hipermarketów, których w Polsce jest pełno. Jeszcze kilka lat temu, głośno było o nadużyciach ze strony pracodawców, niskich zarobkach, beznadziejnych warunkach socjalnych czy braku przerw w ciągu pracy w pewnej sieci, która zdominowała polski rynek dyskontów. Zła sława przeniosła się na inne miejsca tego typu i stąd wiele osób unika pracy na kasach w sklepach dyskontowych.

Sieciówek w naszym kraju przybywa każdego roku, światowe marki śmiało wkraczają na nasz rynek, a miastach powstają kolejne wielkopowierzchniowe galerie handlowe. Coraz więcej osób będzie pracować w takich miejscach i to niezależnie czy jest to restauracja czy elegancki butik.